Bibliotekarz poleca – „W słusznej sprawie” Diane Chamberlain

236

W cyklu Bibliotekarz poleca, dzisiaj recenzja książki „W słusznej sprawie” Diane Chamberlain.

Diane Chamberlain, to amerykańska autorka licznych bestsellerów. Jej twórczość była wielokrotnie nagradzana przez krytyków literackich. Na koncie ma obecnie ponad dwadzieścia powie.ści. Ten, kto już się zapoznał z jej twórczością wie, że pisarka porusza trudne, życiowe tematy i problemy społeczne. Przeczytawszy wszystkie książki tej autorki trudno wybrać tylko jedną godną polecenia i przeczytania. Zaproponuję zatem „W słusznej sprawie”, pierwszą,  którą miałam przyjemność przeczytać i oczarowała mnie na tyle, że od tego czasu jestem wierną fanką tej autorki.

Powieść pokazuje, co się dzieje w sytuacji, gdy problemy finansowe, rasa albo choroba dają „lepszym” prawo do ubezwłasnowolnienia „gorszej”  jednostki. Wyjątkowo poruszająca i kontrowersyjna fabuła, obnaża ciemne strony ludzkiej natury. Pomimo tego, że postaci, jak i cała  historia to fikcja literacka, temat jest autentyczny, wręcz wstrząsający, zmuszający do refleksji i zastanowienia się nad moralnym aspektem zabiegu sterylizacji. Dwie główne bohaterki, to młode kobiety pochodzące z dwóch różnych światów. Ivy jest nastolatką pochodzącą z biednej rodziny. Wychowuje ją babka, ojciec nie żyje, a matka przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Jej starsza siostra jest już młodą mamą. Rodzinie pomaga opieka społeczna, jednak zbyt mocno ingeruje w życie podopiecznych. Przedstawicielką urzędu jest Jane, zaledwie 22-letnia kobieta, pochodząca z dobrego domu, wykształcona żona lekarza. To właśnie wtedy drogi kobiet się krzyżują… Resztę musicie przeczytać sami.
Warto jeszcze wspomnieć, że Program Sterylizacji Eugenicznej wprowadzono w Karolinie Północnej pod koniec lat dwudziestych XX wieku i realizowano do połowy lat 70-tych. W celu oczyszczenia rasy oraz w imię dobra publicznego Liga Ulepszania Ludzkości wysterylizowała ponad siedem tysięcy obywateli – kobiet i mężczyzn, przebywających pod opieką opieki społecznej, chorych na epilepsję, upośledzonych umysłowo lub niepełnosprawnych ruchowo. 

Kolejne powieści Chamberlain nie przestają zaskakiwać. Każda książka jest ciekawa, ważna, inna i niepodobna do poprzednich.

Serdecznie polecam, Kamila Matylis z Filii w Trzeciewnicy