W hołdzie Sybirakom

170

„Minęło tyle lat, a ja ciągle mam przed oczami obozowe sceny, pamiętam obsesyjne uczucie głodu i ścinający krew w żyłach mróz. Jednak żyję. Poraniony i okaleczony fizycznie i psychicznie już na zawsze” – pisał we wspomnieniach chełmżanin Leszek Masłowski. 17 września, w rocznicę napaści sowieckiej Rosji na Polskę, obchodzimy Dzień Sybiraka. Uroczystość, z udziałem marszałka Piotra Całbeckiego, odbyła się dziś (16 września) w Toruniu.

Toruńską uroczystość rozpoczęła msza święta w kościele Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny. Po nabożeństwie odbyło się złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową – płaskorzeźbą Matki Polki Sybiraczki. W uznaniu za wspieranie środowisk Sybiraków w naszym regionie marszałek Piotr Całbecki odebrał z rąk wojewody Mikołaja Bogdanowicza Medal Pro Patria, przyznany przez szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Jutro (17 września) uroczystości z okazji Dnia Sybiraka odbędą się także w innych miastach naszego regionu. Bydgoskie obchody rozpocznie nabożeństwo w sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w katedrze. Po mszy świętej pod pomnikiem Walki i Męczeństwa Narodu Polskiego na Starym Rynku złożone zostaną wiązanki kwiatów. W uroczystościach weźmie udział wicemarszałek Zbigniew Ostrowski.

W Golubiu-Dobrzyniu odbędzie się konferencja naukowa profesora Mirosława Golona i doktora Jana Wiśniewskiego na temat deportacji Polaków z Pomorza w głąb ZSRS w 1945 roku i represji sowieckich wobec Polaków i obywateli polskich w latach 1939-1941. Następnie zebrani złożą kwiaty pod pomnikiem Ofiar Hitleryzmu i Stalinizmu. O 11.30 w kościele św. Katarzyny w Golubiu odprawiona zostanie msza święta.

Deportacje Polaków na wschód

Pierwsza z masowych deportacji Polaków na Syberię, najbardziej tragiczna, przeprowadzona została przez władze sowieckie na początku lutego 1940 roku. W zimową noc wywieziono blisko 140 tysięcy osób. Były to głównie rodziny urzędników państwowych, m.in. sędziów, prokuratorów, policjantów, leśników, a także wojskowych, w tym uczestników wojny polsko-bolszewickiej, i właścicieli ziemskich. Trafiły do północnych regionów ZSRR, w okolice Archangielska i Irkucka oraz do Kraju Krasnojarskiego i Komi.

Historycy szacują, że w sumie na Syberię wywieziono od trzystu tysięcy do ponad miliona Polaków. Wielu deportowanych nie przetrwało podróży, wielu nigdy nie wróciło z zesłania.

Reprezentowaniem interesów oraz upamiętnianiem losów polskich zesłańców na Syberię zajmuje się Związek Sybiraków. W naszym regionie jego oddziały działają w Bydgoszczy, Toruniu i Włocławku.

Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego

zdjęcia: Mikołaj Kuras