Skrzynie ogrodowe. Na co zwrócić uwagę przy kupnie praktycznego pojemnika do przechowywania?

Skrzynie ogrodowe z tworzyw sztucznych to coraz popularniejszy element wyposażenia ogrodów, tarasów i ogródków działkowych. Są odpowiedzią na dziesiątki rzeczy, na które często trudno znaleźć jakieś miejsce. Dzięki skrzyniom i schowkom w estetyczny i bezpieczny sposób można przechować różne narzędzia, akcesoria i drobiazgi, z których często korzystamy.

Małe…

Jak każdy mebel, skrzynia od skrzyni może się różnić rozmiarem i kształtem. Poszukując konkretnego modelu w pierwszej kolejności dobrze wziąć pod uwagę ilość rzeczy, które planujemy w niej przechowywać i miejsce, w którym ma stanąć. Najmniejsze i najbardziej poręczne skrzynie – zwane często schowkami lub kubikami – mają zazwyczaj od 100 do 150 litrów i są w kształcie sześcianu. Ale w sklepach można też znaleźć bardziej niestandardowe i oryginalne rozwiązania. Takim przykładem jest okrągły schowek Circa Rattan marki Keter (140 litrów pojemności), który jednocześnie może pełnić funkcję małego stolika oraz wygodnego siedziska, które udźwignie osobę ważącą do 140 kg.

… większe…

Średniej wielkości skrzynie oferują przestrzeń do przechowywania o pojemności 200-, 300-, a nawet 400-litrów. To wystarczająco dużo, żeby z powodzeniem zmieścić w nich niezbędne akcesoria ogrodnicze, koce, pledy i poduszki na meble ogrodowe, a przy okazji zabawki i inne przedmioty, z których korzysta się spędzając czas na świeżym powietrzu. Większe modele skrzyń z powodzeniem mogą pełnić rolę dodatkowych miejsc do siedzenia i stać się wygodną ławką ogrodową, która udźwignie dwie osoby o łącznej wadze powyżej 200 kg. Zamieniając skrzynię w ławkę warto zadbać o wygodne, miękkie poduszki na siedzisko. Ciekawe rozwiązanie w swojej ofercie ma marka Keter, która zaprojektowała skrzynię ogrodową, która nie tylko pełni funkcję ławki, ale też wygląda jak ławka. Model Patio Bench ma wygodne oparcie i podłokietniki, a z wyglądu przypomina właśnie klasyczną, drewnianą ławkę. Co ważne, w 60 proc. zrobiony jest z tworzywa pochodzącego z recyklingu.

Skrzynie mogą uratować od bałaganu niejeden ogród czy działkę, a przy okazji oszczędzić nam kilometrów przechodzonych po różne rzeczy do komórki czy garażu. Bo te, trzymane w skrzyniach, zawsze mogą być pod ręką. Plusem skrzyń i schowków z tworzywa sztucznego jest też to, że można je od ręki kupić, samemu przewieźć samochodem i w prosty sposób złożyć. Nie potrzebujemy ani specjalnego samochodu dostawczego, ani specjalistycznych narzędzi – mówi Ziutka Mieleszczuk, ogrodniczka.

… i całkiem duże

W ogrodach i na działkach, na których zazwyczaj jest sporo miejsc, w których może stanąć skrzynia, a jednocześnie ilość rzeczy do przechowywania jest naprawdę duża, najlepiej sprawdzą się modele o pojemności powyżej 700-, a nawet 800-litrów. Pomimo tego, że schowki z tworzywa nie są ciężkie i znacznie łatwiej je przenosić niż te z metalu czy drewna – często wyposaża się je w uchwyty do przenoszenia – to właściciele ogrodów zazwyczaj znajdują im jedno, najwygodniejsze miejsce, w którym stoją przez cały rok i nic się z nimi nie dzieje. Zawdzięczają to materiałowi, z którego są zrobione. Specjalne tworzywo zapewnia nie tylko trwałość użytkowania, ale także wyjątkową odporność na czynniki atmosferyczne – promienie UV, wiatr i deszcz, a także śnieg. To dzięki właściwościom tworzywa skrzynie nie odbarwiają się, nie łuszczą i nie butwieją, a przy zmianach temperatur nie ulegają odkształceniu. Największe schowki o pojemności 870 litrów dostępne w ofercie marki Keter – modele Java i Ontario – posiadają też przydatny mechanizm ułatwiający otwieranie sporych rozmiarów górnej pokrywy, a przy okazji mają oczko, przez które można przewiesić kłódkę i je zamknąć

Mogą być też eko

Kupno skrzyni to wybór nie na sezon, a na lata. Dlatego zanim zdecydujemy się na konkretny model, warto wziąć pod uwagę nie tylko wielkość, kształt czy pasujący do ogrodu wygląd i fakturę powierzchni – niektóre skrzynie z tworzywa przypominają z wyglądy rattan, a inne drewno – ale również materiał, z którego są zrobione. W sklepach można znaleźć modele, na przykład Java czy Ontario, które w aż 96 proc. zrobione są z tworzywa pochodzącego z recyklingu. I to, że pochodzą z ponownie przetworzonego plastiku w żaden sposób nie wpływa na właściwości samego tworzywa. Bo to wciąż jest wytrzymałe, bardzo trwałe i pogodoodporne, a co więcej, nie wymaga kompletnie żadnej impregnacji i chemicznej konserwacji.

Monika Majcher HEIMA PUBLIC RELATIONS